butelka 1 lNajtańsza pozycja w naszym sklepie i przy codziennym utrzymaniu pryszniców zwykle wystarczająca. Producent nie podaje stężenia kwasu octowego — piszemy niżej, co z tego wynika dla obsługi.
Fliser Essig jest kwaśnym preparatem czyszczącym na bazie kwasu octowego. Mechanizm jest prosty: kwas reaguje z węglanem wapnia osadzonym na powierzchni, rozkładając twardy nalot na sole rozpuszczalne w wodzie, które schodzą przy spłukiwaniu. Ten sam odczyn radzi sobie z mydlinami — czyli z wapniowymi solami kwasów tłuszczowych, powstającymi w reakcji mydła z twardą wodą. Stąd typowe zastosowanie: prysznice, kabiny, armatura, WC, fugi i gres wokół niecki.
Niemiecka nazwa — dosłownie „ocet do glazury” — dobrze opisuje zakres. To środek do bieżącego utrzymania powierzchni ceramicznych w strefie mokrej, a nie preparat do zabiegów renowacyjnych. Zaletami są cena jednostkowa i rozcieńczalność: przy proporcji 1:50 z jednego litra powstaje ponad pięćdziesiąt litrów roztworu roboczego, co przy hotelowej strefie SPA sprzątanej codziennie ma realne znaczenie kosztowe. Producent oferuje go także w opakowaniach pięcio- i trzydziestokilogramowych, przeznaczonych dla obiektów ze stałą ekipą sprzątającą i własnym magazynem chemii.
Trzeba jednak wiedzieć, czego ten produkt nie zrobi. Kwas octowy jest kwasem słabym, więc przy grubym, zeskorupiałym osadzie wapiennym na linii wody albo przy twardym nalocie w rynnie przelewowej jego siła się kończy — tam sięgamy po preparaty na bazie mocniejszych kwasów. Nie sprawdzimy też, ile go dokładnie jest w butelce: ani stężenia kwasu octowego, ani pH preparatu, ani informacji o dodatku środków powierzchniowo czynnych producent nie podaje w żadnym dostępnym publicznie dokumencie.
Producent podaje przedział rozcieńczenia od 1:50 do 1:10, w zależności od stopnia zabrudzenia, i dopuszcza użycie preparatu nierozcieńczonego przy zabrudzeniach silnych. Czas działania to minimum pięć minut — kwas potrzebuje czasu kontaktu, samo przetarcie i natychmiastowe spłukanie nie daje efektu.
Rozpiętość od 1:50 do 1:10 jest szeroka, a ponieważ stężenie wyjściowe nie jest znane, nie da się z góry przeliczyć, jak agresywny będzie roztwór roboczy w konkretnej proporcji. Dlatego przy każdej nowej powierzchni — nowej fudze, świeżo położonym gresie, armaturze z powłoką galwaniczną — zaczyna się od najsłabszego rozcieńczenia i od próby na fragmencie niewidocznym z poziomu użytkownika. To trwa pięć minut i chroni przed matowieniem, którego już nie da się cofnąć.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Charakter preparatu | Środek kwaśny na bazie kwasu octowego |
| Postać | Płyn, koncentrat do rozcieńczania |
| Opakowania | 1 kg / 1 l, 5 kg / 5 l, 30 kg |
| Odczyn | Kwaśny |
| Rozcieńczenie | 1:50 do 1:10; przy silnych zabrudzeniach dopuszczalny bez rozcieńczania |
| Czas działania | Minimum 5 minut |
| Sposób użycia | Nanieść szczotką, odczekać, spłukać wodą |
| Usuwa | Kamień wapienny, plamy z wody, pozostałości mydła, zabrudzenia tłuste |
| Powierzchnie | Wyłącznie odporne na kwasy |
| Zwroty H | H315, H319 |
Przy tej pozycji odradzamy dopłacanie za markę i mówimy to wprost. Do codziennego mycia pryszniców i fug w hotelowej strefie mokrej butelka octowego preparatu rozcieńczana 1:50 robi dokładnie to, czego potrzeba, a koszt litra roztworu roboczego jest nieporównywalnie niższy niż przy preparatach linii premium. Przechodzimy na mocniejszą chemię dopiero wtedy, gdy zadanie jest inne: zeskorupiały osad wapienny na linii wody, nalot cementowy po pracach glazurniczych, odkamienianie rynny przelewowej. Tam kwas octowy po prostu nie ma siły i szorowanie kończy się porysowaną powierzchnią zamiast czystą. Jest jeszcze argument dokumentacyjny: producent nie udostępnia publicznie karty charakterystyki ani nie podaje stężenia, więc przy powierzchniach wrażliwych i przy szkoleniu personelu sprzątającego wolimy preparat z pełną kartą techniczną.
Nie wiemy i nie zamierzamy zgadywać. Żadne z dostępnych źródeł — ani karty dystrybutorów, ani strona producenta — nie podaje stężenia kwasu octowego, wartości pH ani informacji o tym, czy preparat zawiera dodatkowo środki powierzchniowo czynne. Karta charakterystyki nie jest publicznie dostępna. Praktyczny wniosek jest jeden: przy każdej nowej powierzchni zaczyna się od najsłabszego rozcieńczenia 1:50 i od próby na małym, niewidocznym fragmencie. Jeżeli potrzebujesz preparatu z deklarowanym składem do procedury sprzątania, powiedz nam — dobierzemy taki z pełną dokumentacją.
Nie da się tego rozstrzygnąć, bo producent nie ujawnia składu. Preparaty tego typu zwykle zawierają obok kwasu środki zwilżające, które pomagają roztworowi utrzymać się na powierzchni pionowej i rozpuścić tłuszcz — ale w tym konkretnym przypadku nie mamy na to potwierdzenia. Przeciw octowi spożywczemu przemawia natomiast jedno: nie jest przeznaczony do stosowania jako środek czyszczący w obiekcie użyteczności publicznej i nie ma dla niego procedury ani karty, którą pokazuje się przy kontroli.
Świeży, cienki welon cementowy — zwykle tak, przy rozcieńczeniu bliższym 1:10 i przy dłuższym czasie kontaktu. Zaschnięte, grube pozostałości zaprawy to już inne zadanie: potrzebny jest specjalistyczny zmywacz na bazie mocniejszego kwasu, dobrany do rodzaju fugi. Szczególnej ostrożności wymaga świeża fuga cementowa, która nie osiągnęła jeszcze pełnej wytrzymałości — kwas wypłukuje z niej spoiwo i zamiast czystej spoiny zostaje powierzchnia wypłukana i piaszcząca. Przy odbiorach po glazurze robimy próbę na jednym polu, zanim wejdziemy na całą powierzchnię.
Do lekkiego zabrudzenia tłustego na linii wody — tak, przy pustej niecce lub obniżonym lustrze wody i z dokładnym spłukaniem. Do twardego, zeskorupiałego osadu wapiennego, który tworzy się przy wodzie twardej i przy zawyżonym pH — nie, i szorowanie takim preparatem zwykle kończy się zarysowaniem mozaiki, zanim osad zejdzie. Do tego zadania stosujemy preparaty odkamieniające na mocniejszym kwasie. Warto przy okazji sprawdzić przyczynę: nawracający osad na linii wody prawie zawsze oznacza źle prowadzone pH.
Producent nie podaje numeru UN ani klasy transportowej dla tego preparatu — część dystrybutorów oferuje jednak transport ADR jako opcję płatną, co wprowadza pewne zamieszanie. Zadeklarowane zwroty zagrożenia to H315 i H319, czyli działanie drażniące na skórę i oczy, i przy takiej klasyfikacji w opakowaniu jednolitrowym przesyłka najprawdopodobniej nie wymaga przewozu ADR. Ponieważ nie mamy tego potwierdzonego dokumentem, przy zamówieniach spedycyjnych ustalamy sposób wysyłki indywidualnie. W dostawie własnej w promieniu 50 km od Kołobrzegu problem nie występuje.
kanister 10 kg
kanister 10 l
kanister 10 kgPodaj kubaturę niecki, typ uzdatniania i frekwencję — przeliczymy realne zużycie i przygotujemy wycenę z dostawą. Zamówienia: sklep@hesp.pl · +48 798 434 449 (pn–pt 8:00–16:00).