Infolinia serwisowa 24 h/dobę · +48 452 699 701
Polisa OC do 1 mln zł w każdej umowie · TUiR WARTA
biuro@hesp.pl
Blog HESP

Ile kosztuje utrzymanie krytej pływalni — struktura kosztów i gdzie samorząd traci najwięcej.

2 września, 2026 · Wojciech Ruciński, Prezes Zarządu · 11 min czytania

Utrzymanie krytej pływalni miejskiej z niecką 25 m kosztuje w Polsce najczęściej od 2 do 3,5 mln zł rocznie, a przychody z biletów i karnetów pokrywają z tego zwykle 40–60% — resztę dokłada gmina. Około połowy tej kwoty stanowią ciepło i energia elektryczna, i to jest jedyna połowa budżetu, na którą technologia obiektu ma bezpośredni wpływ. Druga połowa to ludzie, woda, chemia, badania i serwis — te pozycje da się porządkować, ale nie da się ich zlikwidować.

Ten tekst rozbija budżet pływalni na pozycje, pokazuje, co je napędza, i wskazuje trzy miejsca, w których obiekty publiczne przepłacają najczęściej — nie dlatego, że ktoś źle liczy, tylko dlatego, że technologia pracuje tak, jak ją ustawiono piętnaście lat temu. Nie podajemy cen własnych usług ani urządzeń; podajemy strukturę, bo ceny starzeją się szybciej niż tekst.

Ile to jest naprawdę — liczby z obiektów.

Samorządy publikują koszty swoich pływalni rzadko i niechętnie, ale kilka liczb przedostało się do lokalnej prasy i z nich widać skalę.

ObiektKoszt rocznyPrzychodyRok
Kryta Pływalnia w Starachowicachok. 2,4 mln złok. 1,0 mln zł2019
Pływalnia „Solne Miasto” w Wieliczceok. 2,1 mln złok. 1,67 mln zł2014
Pływalnia Kryta „Solan” w Nowej Soli (prognoza)ok. 2,6 mln zł2020
Planowana pływalnia przy ZS w Izdebniku (prognoza)ok. 0,95 mln zł2024

Dane z publikacji lokalnej prasy i informacji samorządów. Kwoty nominalne z podanych lat — po 2022 r. koszty energii wzrosły w wielu obiektach o kilkadziesiąt procent.

Na początku 2023 r. dziennik „Rzeczpospolita” opisywał pływalnie, które samorządy zamykały, bo miesięczny koszt utrzymania sięgał 300 tys. zł — o połowę więcej niż rok wcześniej — a wpływy z biletów nie nadążały. Najwyższa Izba Kontroli, sprawdzając kilka lat wcześniej pływalnie w Małopolsce, nie znalazła ani jednego obiektu zdolnego do samofinansowania. To nie jest zarzut wobec zarządzających. Kryta pływalnia jest z definicji obiektem deficytowym; pytanie brzmi, jak duży ma być deficyt i z czego się bierze.

Ile gmina dopłaca do jednego biletu?

Najprostszy rachunek, który warto zrobić przed każdą rozmową o modernizacji: koszt roczny podzielony przez liczbę wejść. Pływalnia kosztująca 2,8 mln zł rocznie przy 150 tysiącach wejść wydaje na jedno wejście około 18,70 zł. Jeżeli średni przychód z wejścia — po uwzględnieniu karnetów, ulg i grup szkolnych — wynosi 11 zł, gmina dopłaca do każdego biletu blisko 8 zł. Ta liczba jest ważniejsza od sumy rocznej z dwóch powodów: pokazuje, że frekwencja jest dźwignią równie silną jak koszty, i pozwala porównać obiekt z sąsiednimi, które mają inną wielkość i inny cennik.

Z tego samego rachunku wynika, dlaczego obiekt o niskiej frekwencji jest w spirali: koszty stałe (ciepło hali, obsługa, obieg pracujący całą dobę) nie maleją wraz z liczbą gości, więc dopłata do biletu rośnie, gmina podnosi ceny, frekwencja spada dalej. Modernizacja technologii przerywa tę spiralę tylko wtedy, gdy obniża koszty stałe — i dlatego trzeba wiedzieć, z czego się one składają.

Na co idzie budżet pływalni?

Pasek udziałów kosztów utrzymania krytej pływalni 25 m: ciepło 30–40%, energia elektryczna 12–20%, wynagrodzenia 25–35%, woda i ścieki, chemia i badania, serwis i naprawy.
Ciepło i prąd to zwykle około połowy budżetu pływalni — i jedyna połowa, na którą technologia ma bezpośredni wpływ.

Poniższe udziały to widełki dla typowej pływalni miejskiej z niecką sportową 25 m, niecką rekreacyjną lub do nauki pływania i jedną wanną z hydromasażem, pracującej cały rok. Konkretne proporcje zależą od źródła ciepła, wieku technologii, taryf i liczby etatów — dlatego podajemy zakresy, nie jedną liczbę.

PozycjaUdział w kosztachCo ją napędza
Ciepło (hala, woda basenowa, ciepła woda użytkowa)30–40%wentylacja i parowanie z lustra wody, natryski, straty przez przecieki i dolewkę
Energia elektryczna12–20%pompy obiegowe pracujące 24 h, centrale wentylacyjne, oświetlenie
Wynagrodzenia i obsługa25–35%ratownicy, kasa, obsługa techniczna, sprzątanie
Woda i ścieki4–8%dolewka, płukanie filtrów, natryski, zrzuty wody
Chemia i badania wody3–6%dezynfekcja, korekta pH, koagulant; badania laboratoryjne wg harmonogramu
Serwis, przeglądy, naprawy5–10%urządzenia, wymiana złóż, drobne naprawy niecki i hali
Pozostałe3–6%ubezpieczenia, podatki, marketing, licencje

Widełki orientacyjne, zestawione z doświadczeń obsługi obiektów i publikacji branżowych. W starszych analizach branży wentylacyjnej sam koszt ciepła szacowano nawet na ok. 60% kosztów utrzymania pływalni — po modernizacjach wentylacji udział ten spada.

Dwie rzeczy warto z tej tabeli wyczytać od razu. Ciepło i prąd razem to zwykle 45–55% budżetu. Chemia, o której najczęściej rozmawia się przy oszczędnościach, to kilka procent. Kto szuka oszczędności w zmianie dostawcy podchlorynu, szuka ich w najmniejszej pozycji.

Skąd bierze się rachunek za ciepło?

Kryta pływalnia to budynek, w którym stale odparowuje kilkaset metrów kwadratowych ciepłej wody. Każdy litr, który odparowuje, zabiera ze sobą ciepło parowania, a każdy metr sześcienny powietrza, który wentylacja musi wymienić, żeby tę wilgoć usunąć, trzeba ogrzać od temperatury zewnętrznej do temperatury hali. Do tego dochodzą natryski — kilkadziesiąt litrów ciepłej wody na każdego użytkownika — i sama woda basenowa, którą trzeba dogrzewać po dolewce i po płukaniu filtrów.

W analizach dla pływalni 25 × 12,5 m zapotrzebowanie na ciepło do ogrzania powietrza wentylacyjnego szacowano na kilka tysięcy gigadżuli rocznie, a na ciepłą wodę użytkową i dogrzewanie niecki na kolejne około dwa tysiące. Proporcja jest wymowna: wentylacja hali zużywa więcej ciepła niż podgrzewanie całej wody. Dlatego pierwszym miejscem, w którym szuka się oszczędności na cieple, jest odzysk ciepła z powietrza wywiewanego i sterowanie wentylacją zależne od wilgotności, a nie sama niecka.

UWAGA TECHNOLOGA HESP
Jest jeszcze jedno źródło strat ciepła, którego nie widać w żadnej centrali: przeciekająca niecka. Każdy metr sześcienny wody, który ucieka przez nieszczelne uszczelnienie albo dylatację, obiekt dolewa z sieci i dogrzewa od kilkunastu do dwudziestu ośmiu stopni — a potem płaci za niego drugi raz jako za ścieki. Przy przecieku rzędu kilku metrów sześciennych na dobę to w skali roku pozycja porównywalna z całym budżetem na chemię. Ten koszt nie ma własnej linii w sprawozdaniu, więc nikt go nie liczy.

Trzy miejsca, w których pływalnie przepłacają najczęściej.

Trzy karty: obieg przewymiarowany albo bez regulacji, płukanie filtrów według kalendarza, dolewka bez bilansu — z regułą liczbową dla każdej.
Żadne z tych trzech miejsc nie wynika z zaniedbania — wszystkie z tego, że technologię uruchomiono raz i od tego czasu pracuje tak samo.

Na obiektach, które obsługujemy albo audytujemy, powtarzają się trzy mechanizmy. Żaden nie wynika z zaniedbania — wszystkie z tego, że technologię uruchomiono raz i od tego czasu pracuje tak samo.

1. Obieg przewymiarowany albo pracujący bez regulacji.

Pompy obiegowe w pływalni pracują 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Jeżeli zostały dobrane „z zapasem” — a w projektach sprzed kilkunastu lat zapas był normą — każdy nadmiarowy kilowat mocy silnika to około 8 760 kilowatogodzin rocznie. Przy trzech pompach obiegowych i typowym przewymiarowaniu o 20–30% różnica w rachunku za prąd jest liczona w dziesiątkach tysięcy złotych rocznie. Jeszcze więcej daje regulacja obrotów: nocą, gdy niecka jest pusta, obieg może pracować z mniejszą wydajnością, o ile obiekt ma na to zgodę w reżimie sanitarnym i sterowanie, które to obsłuży. Pompa z falownikiem, która w nocy zwalnia, zużywa w tym czasie ułamek energii pompy stałoobrotowej.

2. Płukanie filtrów według kalendarza.

Płukanie wsteczne filtra piaskowego to kilka do kilkunastu metrów sześciennych wody na jedno płukanie jednego filtra — wody, którą obiekt kupił, dogrzał, uzdatnił, a teraz odprowadza do kanalizacji i płaci za nią jako za ścieki. W wielu obiektach płucze się filtry według kalendarza: co tydzień, co trzy dni, bo tak było ustawione przy uruchomieniu. Sygnałem do płukania powinien być manometr, nie kalendarz: przyrost ciśnienia o 0,3–0,5 bara ponad wartość po świeżym płukaniu. Filtr płukany za często oddaje wodę i ciepło, których nie musiał oddać; filtr płukany za rzadko przepuszcza zanieczyszczenia i podnosi zużycie chloru. Różnica między jednym a drugim to w skali roku setki metrów sześciennych wody na jeden filtr.

3. Dolewka bez bilansu.

Wytyczne sanitarne dla krytych pływalni przyjmują uzupełnianie wody świeżej w ilości co najmniej 30 litrów na każdego kąpiącego się — a rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać woda na pływalniach (t.j. Dz.U. 2022 poz. 1230), egzekwuje skutek: parametry wody, których bez dolewki nie da się utrzymać. To jest minimum, które obiekt musi zapewnić. Problem zaczyna się, gdy nikt nie wie, ile wody obiekt rzeczywiście dolewa: automat dolewki pracuje na pływak w zbiorniku wyrównawczym, wodomierz na dolewce nie istnieje albo nikt go nie odczytuje, a przeciek niecki, rozchlapanie i parowanie mieszają się w jedną nieznaną liczbę. Bez bilansu wodnego nie da się odróżnić dolewki wymaganej wytycznymi od dolewki wymuszonej awarią — a płaci się za obie tak samo, i to trzy razy: za wodę, za jej dogrzanie i za ścieki.

GDZIE UCIEKA BUDŻET TEGO OBIEKTU
Audyt generalny basenu HESP obejmuje technologię uzdatniania, instalacje towarzyszące i eksploatację obiektu — w tym dobór obiegu, sposób płukania filtrów, bilans wodny i stan niecki. Raport w 5 dni roboczych wskazuje ustalenia w kolejności od krytycznych do rekomendowanych, z tymi, które mają wpływ na koszty eksploatacji, opisanymi osobno. Zakres: hesp.pl/audyt-basenu/, infolinia 452 699 701.

Co realnie zmienia modernizacja — a czego nie zmieni żadna.

Uczciwie: modernizacja technologii nie zamieni deficytowej pływalni w dochodową. Wynagrodzenia, badania wody, ubezpieczenia i podatki nie zależą od tego, jaką pompę ma obiekt. Modernizacja działa na te pozycje, które są napędzane przez fizykę obiektu — ciepło, prąd, wodę — i tam potrafi zmienić dużo.

DziałanieNa co działaSkala efektu
Odzysk ciepła z powietrza wywiewanego, sterowanie wentylacją wg wilgotnościciepłonajwiększa pojedyncza dźwignia; w analizach branżowych zwrot inwestycji poniżej kilku lat
Pompy obiegowe z regulacją obrotów, dobór bez zapasuenergia elektrycznadziesiątki tysięcy zł rocznie na obiekcie z kilkoma obiegami
Płukanie wg manometru, odzysk ciepła z popłuczynwoda, ścieki, ciepłosetki m³ wody rocznie na jeden filtr
Automatyka pomiarowo-dozującachemia, obsługastabilne parametry, mniej korekt, dokumentacja pomiarów bez pracy ręcznej
Uszczelnienie niecki, naprawa rynny i dylatacjiwoda, ciepło, konstrukcjalikwidacja ukrytej dolewki; ochrona żelbetu i hali
Osłona lustra wody poza godzinami otwarciaciepłoograniczenie parowania w nocy — tam, gdzie konstrukcja hali na to pozwala

Kolejność działań powinna wynikać z oceny stanu technicznego obiektu, nie z katalogu dostawcy. Na obiekcie z przeciekającą niecką odzysk ciepła jest drugim krokiem, nie pierwszym.

Jedna zasada porządkuje całą listę: najpierw zatrzymać straty, potem odzyskiwać. Odzysk ciepła zainstalowany w obiekcie, który dolewa kilka metrów sześciennych wody na dobę przez nieszczelną nieckę, odzyskuje ciepło z wody, która nie powinna była uciec.

Jak przygotować własne liczby.

Zanim obiekt zacznie rozmawiać o modernizacji — z radą gminy, z projektantem albo z ministerstwem przy okazji wniosku o dofinansowanie — warto mieć własny bilans za ostatni pełny rok. Nie trzeba do tego audytu; trzeba czterech liczb i wodomierza.

  1. Ciepło i prąd osobno. Z faktur za rok: ile gigadżuli albo kilowatogodzin ciepła i ile kilowatogodzin energii elektrycznej. Podzielić przez powierzchnię lustra wody — wynik na metr kwadratowy niecki pozwala porównać obiekt z innymi.
  2. Woda z rozbiciem na dolewkę. Jeżeli dolewka nie ma osobnego wodomierza, zamontowanie go jest najtańszą inwestycją w całym tym tekście. Bez niego nie da się odróżnić dolewki wymaganej od przecieku.
  3. Chemia w kilogramach, nie w złotych. Zużycie podchlorynu i korektora pH na metr sześcienny wody w niecce miesiąc po miesiącu. Skok bez zmiany frekwencji oznacza problem z filtracją albo dolewką, nie z chemią.
  4. Frekwencja. Liczba wejść w roku. Dopiero po podzieleniu kosztów przez wejścia widać, ile obiekt dopłaca do jednego biletu — i ta liczba przemawia do rady gminy lepiej niż wszystkie pozostałe razem.

Z takim zestawem obiekt wie, gdzie stoi. Ocena stanu technicznego mówi potem, dlaczego stoi właśnie tam i co zmienić najpierw — i to jest właściwa kolejność, także przy wniosku o dofinansowanie z programu remontów krytych pływalni.

Najczęstsze pytania.

Ile kosztuje utrzymanie basenu krytego?

Pływalnia miejska z niecką 25 m kosztuje najczęściej od 2 do 3,5 mln zł rocznie, w zależności od źródła ciepła, wieku technologii i liczby etatów. Mniejsza pływalnia przyszkolna z niecką 16 m to zwykle 0,8–1,5 mln zł rocznie. Basen hotelowy liczy się inaczej, bo jego koszty rozkładają się na pokoje, nie na bilety — o tym piszemy osobno.

Jakie są koszty utrzymania miejskiego basenu?

Największe pozycje to ciepło (30–40%), wynagrodzenia (25–35%) i energia elektryczna (12–20%). Woda i ścieki, chemia z badaniami oraz serwis to łącznie zwykle 12–24%. Te proporcje zmieniają się po modernizacji wentylacji i obiegu — udział ciepła i prądu spada, udział wynagrodzeń rośnie, bo pozostaje ten sam.

Czy pływalnia może się utrzymać z biletów?

W obiektach publicznych praktycznie nie. Przychody pokrywają zwykle 40–60% kosztów, a w obiektach o niskiej frekwencji mniej. Kontrola NIK w pływalniach małopolskich nie znalazła obiektu zdolnego do samofinansowania. Celem modernizacji jest zmniejszenie dopłaty gminy, nie jej wyzerowanie.

Co daje największe oszczędności w krytej pływalni?

Odzysk ciepła z wentylacji i sterowanie wentylacją według wilgotności, bo ciepło jest największą pozycją. Na drugim miejscu regulacja obrotów pomp obiegowych. Na trzecim — uszczelnienie niecki i bilans wodny, bo przeciek płaci się trzykrotnie. Zmiana dostawcy chemii daje najmniej, bo chemia to kilka procent budżetu.

Ile wody zużywa kryta pływalnia rocznie?

Zależy od frekwencji, liczby filtrów i szczelności niecki. Wytyczne sanitarne przyjmują co najmniej 30 litrów wody świeżej na kąpiącego się, więc pływalnia z 150 tysiącami wejść rocznie dolewa z tego tytułu co najmniej 4 500 m³. Do tego dochodzą płukania filtrów, natryski i straty — łącznie zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy metrów sześciennych rocznie. Bez osobnego wodomierza na dolewce ta liczba pozostaje szacunkiem.

ZANIM OBIEKT TRAFI DO WNIOSKU O DOFINANSOWANIE
Program budowy i remontów krytych pływalni MSiT finansuje do 50% kosztów modernizacji, ale nie finansuje diagnozy — tę trzeba mieć wcześniej. Audyt generalny basenu HESP: 6 obszarów, 16 modułów kontrolnych, ponad 100 punktów oceny, raport w 5 dni roboczych, z ustaleniami w kolejności do zakresu remontu. Realizujemy audyty obiektów publicznych i hotelowych na terenie całej Polski. Infolinia 452 699 701, hesp.pl/audyt-basenu/.
Blog HESP

Czytaj także

Wszystkie artykuły
Próbka nie przeszła. Co robi obiekt w pierwszej dobie.Baseny hotelowe
31 sierpnia, 2026 10 min czytania

Próbka nie przeszła. Co robi obiekt w pierwszej dobie.

Dwie liczby wyznaczają ramy pierwszej doby po złym wyniku. Pierwsza: przy przekroczeniu wskaźników mikrobiologicznych rozporządzenie dopuszcza krótkotrwałe podniesienie chloru wolnego do 3,0 mg/l, czyli pięciokrotnie powyżej…

Czytaj więcej