
Dwa mikrony zamiast czterdziestu. Filtr ziemi okrzemkowej zatrzymuje to, co przez złoże piaskowe przechodzi bez oporu — i dlatego trafia tam, gdzie woda ma być nie tylko czysta, ale wyraźnie przejrzysta.
W filtrze diatomitowym warstwą filtracyjną nie jest piasek, tylko ziemia okrzemkowa naniesiona na płyty modułu czyszczącego. Jest to skała osadowa zbudowana z pancerzyków okrzemek, o strukturze na tyle drobnej, że zatrzymuje cząstki od dwóch mikronów. Dla porównania złoże piaskowe pracuje w zakresie od czterdziestu do sześćdziesięciu mikronów — a to właśnie w tym przedziale mieści się większość zawiesiny odpowiedzialnej za mleczną mętność wody.
Praktyczna różnica jest widoczna gołym okiem. Woda za filtrem diatomitowym ma tę szklistą przejrzystość, której nie da się uzyskać na piasku bez ciągłego koagulowania. W obiektach, gdzie basen jest elementem prezentacji — hotelowe strefy wellness, baseny w częściach reprezentacyjnych, niecki z podświetleniem — to argument sam w sobie. Model DE7220 przepuszcza maksymalnie 30 m³/h i producent przypisuje mu kubaturę do 120 m³.
Konstrukcja opiera się na siedmiopanelowym module czyszczącym z zakrzywionym układem płyt, który poprawia równomierność naniesienia ziemi okrzemkowej i skuteczność płukania wstecznego. Górną i dolną część zbiornika spina zacisk, więc dostęp do modułu nie wymaga rozkręcania kołnierzy. Zbiornik wykonano z poliestru, ciśnienie robocze sięga 3,5 bara.
Uczciwie o koszcie: filtr diatomitowy wymaga uzupełniania ziemi okrzemkowej po każdym płukaniu wstecznym i regularnego czyszczenia modułu. To obsługa bardziej pracochłonna niż przy filtrze piaskowym, gdzie płukanie kończy sprawę. Kupuje się go dla efektu wizualnego i dla jakości wody, nie dla wygody.
Filtr wpina się w obieg jak każdy inny, przyłączem 2", przy czym warto zaplanować w maszynowni miejsce na worki z ziemią okrzemkową i na wygodne rozłożenie modułu przy czyszczeniu. Zbiornik ma 660 mm średnicy i waży 42,4 kg, więc podłoże musi być równe i stabilne.
Ziemię okrzemkową nanosi się przez skimmer albo przez osobny punkt wtrysku, przy pracującej pompie, zaraz po każdym płukaniu wstecznym. Ilość podaje instrukcja filtra i trzyma się jej ściśle: za mało oznacza przepuszczanie zawiesiny i zabrudzenie płyt, za dużo — wzrost oporów i skrócenie cyklu.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Rodzaj filtra | diatomitowy (ziemia okrzemkowa) |
| Model | DE7220 |
| Maksymalna przepustowość | 30 m³/h |
| Średnica zbiornika | 660 mm |
| Maksymalna kubatura basenu | 120 m³ |
| Dokładność filtracji | do 2 µm |
| Maksymalne ciśnienie robocze | 3,5 bara |
| Materiał zbiornika | poliester |
| Moduł filtracyjny | siedmiopanelowy, zakrzywiony układ płyt |
| Połączenie zbiornika | zacisk spinający górną i dolną część |
| Typ przyłącza | boczne |
| Złącze | 2" |
| Wyposażenie | zbiornik, moduł czyszczący, manometr, instrukcja |
| Masa brutto | 42,4 kg |
ProGrid proponujemy świadomie i rzadko — wtedy, gdy klient mówi o wyglądzie wody, a nie o jej parametrach. Różnica między dwoma a czterdziestoma mikronami jest widoczna z brzegu niecki, zwłaszcza przy podświetleniu i przy jasnej mozaice: woda przestaje mieć tę delikatną mleczność, którą na piasku maskuje się koagulantem. Ale mówimy klientowi także drugą część zdania, zanim podpiszemy: ten filtr wymaga obsługi. Po każdym płukaniu wstecznym trzeba nanieść ziemię okrzemkową, raz na sezon rozłożyć i umyć moduł, a zużytą ziemię gdzieś podziać. W obiekcie, gdzie technikę obsługuje konserwator od wszystkiego, DE7220 po dwóch sezonach pracuje z zabrudzonym modułem i filtruje gorzej niż porządny filtr piaskowy. W hotelu ze stałym technologiem — pokazuje, na co go stać.
Różnicą, którą widać z brzegu niecki. W przedziale od dwóch do czterdziestu mikronów mieści się większość zawiesiny odpowiedzialnej za mleczną mętność wody — złoże piaskowe przepuszcza ją i dlatego przy basenach piaskowych stosuje się koagulant, który skleja drobiny w większe kłaczki. Filtr diatomitowy zatrzymuje je bezpośrednio. Efektem jest szklista przejrzystość, szczególnie wyraźna przy podświetleniu i przy jasnym wykończeniu niecki.
Więcej niż filtr piaskowy i to jest główny koszt tej technologii. Po każdym płukaniu wstecznym trzeba nanieść pełną porcję ziemi okrzemkowej, bo filtr bez warstwy filtracyjnej przepuszcza zawiesinę. Raz na sezon, a przy dużym obciążeniu częściej, moduł czyszczący rozkłada się i myje ręcznie — osad wchodzący w tkaninę płyt nie schodzi samym płukaniem. Do tego dochodzi magazynowanie ziemi i zagospodarowanie zużytej.
W wodzie basenowej tak — to naturalna skała osadowa, obojętna chemicznie. Ostrożność dotyczy postaci pylistej przy przesypywaniu: pył drażni drogi oddechowe, więc pracuje się w masce i przy dobrej wentylacji. Zużytej ziemi nie odprowadza się bezpośrednio do kanalizacji bez uzgodnienia — sposób zagospodarowania popłuczyn ustala się z zarządcą sieci, tak samo jak przy innych odpadach z uzdatniania wody.
Producent podaje maksymalną kubaturę 120 m³ przy przepustowości 30 m³/h. Jak przy każdym filtrze, dobór zaczynamy od pompy: 30 m³/h jest górną granicą jej wydajności. W praktyce ProGrid trafia do obiektów, w których basen pełni funkcję reprezentacyjną — hotelowych stref wellness, niecek z podświetleniem, basenów widocznych z lobby. Tam, gdzie liczy się wyłącznie czystość mikrobiologiczna, filtr piaskowy odpowiedniej wielkości wystarcza.
Tak, i przy tej technologii ma to szczególne znaczenie. Serwis obejmuje sezonowe rozłożenie i mycie modułu, kontrolę tkaniny płyt pod kątem przetarć, sprawdzenie zacisku i uszczelnienia oraz przeszkolenie obsługi z nanoszenia warstwy. Prowadzimy też umowy serwisowe dla obiektów bez własnego technologa. Kołobrzeg i pas 50 km wokół z dowozem gratis, serwis w całym województwie zachodniopomorskim.



Podaj kubaturę niecki, typ uzdatniania i frekwencję — przeliczymy realne zużycie i przygotujemy wycenę z dostawą. Zamówienia: sklep@hesp.pl · +48 798 434 449 (pn–pt 8:00–16:00).