opak. 4 kgPreparat z przeliczalną dawką: 100 gramów na 10 m³ podnosi pH o 0,1. Kupuje się go zwykle nie dlatego, że woda sama zakwasza się z natury, tylko dlatego, że robi to wybrana metoda dezynfekcji.
Zakres 7,0–7,6 to nie kosmetyka, tylko warunek działania chloru. Powyżej 7,6 przeważa jon podchlorynowy, dużo słabszy biobójczo od kwasu podchlorawego — tester nadal pokazuje chlor w normie, a woda mimo to mętnieje. Poniżej 7,0 zaczynają się dwa inne problemy: podrażnienia oczu i skóry oraz agresywność wody wobec fug, uszczelek, elementów stalowych i wymiennika. Do tej drugiej sytuacji służy pH Plus — przesuwa odczyn z powrotem w bezpieczny przedział.
Najciekawsze w tym preparacie jest to, kiedy się go potrzebuje. Odczyn wody basenowej sam z siebie zwykle dryfuje w górę, bo napowietrzanie przez dysze, przelew i atrakcje wodne usuwa z niej dwutlenek węgla. Jeśli więc pH trzeba podnosić regularnie, przyczyna niemal zawsze leży w dozowanej chemii: tabletki i granulaty chloroizocyjanurowe są kwaśne, a roztwór tabletek TCCA ma pH 3,0–3,5. Duże zużycie pH Plus to po prostu rachunek za wybór chloru stabilizowanego.
Zaletą praktyczną jest przewidywalność dawki. Producent podaje wprost: 100 gramów na 10 m³ podnosi odczyn o 0,1 jednostki — czyli dla niecki 30 m³ przesunięcie pH z 6,8 na 7,2 to około 1,2 kilograma preparatu. Przy pH Minus takiego przelicznika nie ma, bo tam wynik zależy od zasadowości ogólnej wody. Tutaj można policzyć dawkę przed zabiegiem, co przy dozowaniu ręcznym oszczędza jedną rundę pomiarów.
Zaczyna się od arytmetyki: kubaturę niecki w metrach sześciennych mnoży się przez liczbę dziesiątych pH, o które odczyn ma zostać podniesiony, i przez 10 gramów. Dla 40 m³ i podniesienia o 0,3 wychodzi 1,2 kg. Wynik traktuje się jako punkt wyjścia, a nie jako wartość ostateczną — na tempo zmian wpływa objętość wody w instalacji i w zbiorniku przelewowym, której nikt zwykle nie wlicza do kubatury.
Zabieg wykonuje się przy pracującej filtracji. Granulat jest szybkorozpuszczalny, ale rozprowadzenie preparatu po całej objętości wody wymaga jednego pełnego cyklu obiegu — wcześniejszy pomiar pokaże wartość przypadkową, zależną od tego, w którym miejscu niecki zanurzono tester.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Postać | Granulat szybkorozpuszczalny |
| Opakowanie | Wiadro 4 kg |
| Wydajność dawki | 100 g na 10 m³ podnosi pH o 0,1 |
| Docelowe pH wody | 7,0–7,6 |
| Zawiera chlor | Nie |
| Zawiera stabilizator | Nie |
| Klasyfikacja | Eye Irrit. 2, H319 — działa drażniąco na oczy |
| Sposób podania | Roztwór z wiadra, wlewany do niecki przy pracującej filtracji |
Traktujemy zużycie pH Plus jako wskaźnik diagnostyczny. Jeżeli klient z basenem odkrytym zamawia u nas czwarte wiadro w sezonie, to nie znaczy, że coś robi źle — to po prostu koszt prowadzenia dezynfekcji na tabletkach TCCA, który trzeba wliczyć w budżet obok samych tabletek. Uczciwie mówimy to przy pierwszym zamówieniu, żeby nikt nie był zaskoczony. Błąd, który widujemy najczęściej, jest inny: obsługa goni pH w górę, po trzech dniach odczyn znowu spada, więc dosypywana jest następna dawka — i tak w kółko. Przyczyną bywa zbyt niska zasadowość ogólna — woda nie ma bufora, więc odczyn wraca do punktu wyjścia po każdej dawce chloru. Wtedy trzeba najpierw podnieść KH, a nie samo pH.
Przelicznik producenta jest prosty: 100 gramów na 10 m³ podnosi odczyn o 0,1 jednostki. Dla niecki 25 m³ podniesienie pH z 6,9 na 7,2 to trzy dziesiąte, czyli około 750 gramów. Do kubatury trzeba doliczyć wodę w instalacji i w zbiorniku przelewowym, jeśli basen jest przelewowy — bywa jej kilka procent całości. Dawkę zawsze weryfikuje się pomiarem po pełnym cyklu filtracji i ewentualnie uzupełnia połową porcji.
Bo w takiej wodzie działa silniejszy czynnik przeciwny. Naturalny dryf w górę wynika z odgazowania dwutlenku węgla przy napowietrzaniu, ale preparaty chloroizocyjanurowe działają w drugą stronę: roztwór tabletek TCCA ma pH 3,0–3,5, a przy dawce tygodniowej to systematyczne zakwaszanie całej objętości. Przy dezynfekcji tabletkami potrzeba pH Plus jest regułą i warto wliczyć ją w budżet sezonu. Przy podchlorynie sodu byłoby dokładnie odwrotnie: preparat jest zasadowy, odczyn rośnie i sięga się po pH Minus.
Producent nie publikuje składu chemicznego tego preparatu ani deklaracji dotyczącej wpływu na zasadowość, więc nie będziemy tego przesądzać. Zalecamy natomiast pomiar KH niezależnie od pH. Jeśli odczyn wraca do niskich wartości po każdej korekcie, problemem jest wyczerpany bufor węglanowy, a nie sama dawka — i wtedy rozwiązaniem jest preparat przeznaczony do podnoszenia zasadowości ogólnej. Chętnie pomożemy zinterpretować wyniki z Twojego testera.
Odczyn przekroczy 7,6 i chlor zacznie tracić skuteczność — w wodzie będzie go tyle samo, ale w formie znacznie słabiej biobójczej. Przy wyższych wartościach dochodzi ryzyko wytrącania się związków wapnia, czyli osadu na linii wody, na dyszach i w złożu filtracyjnym. Korekta polega na dozowaniu pH Minus, ale robi się ją dopiero następnego dnia, osobno i z pełnym cyklem filtracji między preparatami. Lepiej dawkować ostrożnie niż nadrabiać.
Preparat nie zawiera chloru ani stabilizatora, więc pod względem chemicznym nic nie stoi na przeszkodzie. Uwagi wymaga jednak kubatura: wanna SPA ma zwykle 1–2 m³, więc pełna dawka to zaledwie 10–20 gramów na 0,1 pH, a odważenie jej z czterokilogramowego wiadra bywa niepraktyczne. Do małych kubatur wygodniejsze są opakowania przeznaczone do stref SPA, z miarką i mniejszą gramaturą — mamy je w ofercie.
wiadro 5 kg
opak. 4,5 kg
puszka 1 kgPodaj kubaturę niecki, typ uzdatniania i frekwencję — przeliczymy realne zużycie i przygotujemy wycenę z dostawą. Zamówienia: sklep@hesp.pl · +48 798 434 449 (pn–pt 8:00–16:00).